| Most w Kosowie |
Kiedy
wybuchła wojna w Jugosławii byłam jeszcze dzieckiem. Kiedy NATO
zrzucało bomby na serbskie miasta byłam nastolatką. Niewiele wtedy
rozumiałam z geopolitycznych intryg, jednak instynktownie czułam
jedno: to właśnie „niesienie demokracji” za pomocą natowskich
bomb jest tu największą zbrodnią i nic tego okrucieństwa nie
usprawiedliwia.