Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezydent USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezydent USA. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 czerwca 2020

Z CYKLU: Schyłek USA

W sumie to nic nie mam do naszych rodzimych politologów i ekspertów od geopolityki, ale... abstrahując od tego, czy się zgadzam z prezentowanymi przez nich opiniami, to jednak czytając ich analizy odczuwam znaczny niedosyt, albowiem zapominają oni (nie wierzą?) o kluczowej sprawie, a mianowicie o boskiej ingerencji i sprawiedliwości [«za dobre wynagradza, a za złe karze»]. Tak, wiem - w dzisiejszych czasach rozpatrywanie wydarzeń na świecie w takich kategoriach to: "zacofanie", "obciach" i "średniowiecze".

No cóż, nie żebym się przechwała, ale rozpatrując w tychże "zacofanych" kategoriach już kilka miesięcy temu przewidziałam karę jaka właśnie dosięgła USA i Trumpa (sprawa jest w początkowej fazie i dopiero się rozkręca). Napisałam nawet o tym artykuł. Oczywiście nie łudziłam się, że moja publikacja - bliższa mistycznym rozważaniom niż chłodnej analizie - zostanie poważnie potraktowana w męskim świecie komentatorów politycznych. Cieszę się, że przynajmniej jest to publikowane 

sobota, 8 lipca 2017

Donald J. Trump mojego serca nie podbił


Obejrzałam rewelacyjnie zrealizowany propagandowy filmik [LINK]. Majstersztyk jeśli chodzi o wyciśnięcie emocji:
- przemówienie Donalda J. Trumpa idealnie dopasowane do polskiego odbiorcy
- pełen patosu podkład muzyczny
- chwytające za serce zdjęcia nawiązujące do historii Polski
- cudowne krajobrazy ukazujące piękno naszej Ojczyzny.


I pewnie bym się nabrała, gdyby nie szereg obłudnych frazesów i ordynarne kłamstwo wypowiedziane przez prezydenta USA, które brzmi:
«amerykańscy żołnierze są dzielnymi obrońcami wolności».


A teraz zimny prysznic dla tych, których zachwyciło - skądinąd świetnie skonstruowane - przemówienie Trumpa: