wtorek, 17 października 2023

Konfederacja NIE zachwiała „bandą czworga”

Lider Konfederacji Sławomir Mentzen wielokrotnie zapowiadał, że jego ugrupowanie idzie do wyborów, by „wywrócić stolik”. Obiecanki cacanki, a głupiemu radość, więc nagrania z szumnymi deklaracjami zrobiły na TikToku zawrotną karierę. I na tym się skończyło. Nienaruszona „banda czworga” świetnie się trzyma.

POPSLSLDPiS i ich przystawki – zostały przy korycie. Starym zwyczajem zamieniają się rolami – teraz tamci znowu będą rządzić, a ugrupowanie Kaczyńskiego wraca do roli opozycji. Nic się nie zmieniło od czasów układu zawartego przy Okrągłym Stole, który poprzedziło chlanie wódy w Magdalence.

poniedziałek, 16 października 2023

Mec. Paweł Czuga o ustawie antyszpiegowskiej: Przechodzimy na „tryb wojenny”

1 października 2023 r. weszła w życie reforma Kodeksu karnego. Nowelizacja wprowadza do 30 lat więzienia i bezwzględne dożywocie dla zwyrodniałych morderców, gwałcicieli, pedofilów, bandytów z grup przestępczych. Autor zmian Zbigniew Ziobro zapewnia, że reforma ma na celu odstraszenie potencjalnych sprawców od popełniania przestępstw. Czy zdegenerowani przestępcy wezmą to pod uwagę?

Mec. Paweł Czuga:
 – Zacznę może zaskakująco – nie mamy pewności czy ta nowelizacja (ustawa z dnia 7 lipca 2022 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw – red.), w ogóle weszła w życie. Ministerstwo Sprawiedliwości zaczęło bowiem kombinować przy przepisach przejściowych, które określają, kiedy dany przepis wchodzi w życie. „Kombinacja” naruszyła prawidłowy tryb legislacyjny (art. 118 i 119 Konstytucji), co stawia pod znakiem zapytania ważność, może nie tyle samej nowelizacji, ale na pewno normy prawnej określającej termin obowiązywania nowych przepisów. Innymi słowy – są argumenty, że nowe przepisy kodeksu karnego są „zawieszone”. Powyższą kwestię po raz pierwszy zauważył dr hab. Mikołaj Małecki z UJ. Zainteresowanych odsyłam na jego stronę internetową dogmatykarnisty.pl. 


niedziela, 15 października 2023

15 października zostaję w domu!

«Wybory 4 czerwca 1989. Klęska komuny i triumf „Solidarności”». Taki tytuł można znaleźć na stronie Instytutu Pamięci Narodowej.

Na zdjęciu moi rodzice Teresa i Jarosław oraz babcia Amelia, podczas pierwszych „wolnych” i „demokratycznych” wyborów. Mama siedzi w komisji wyborczej, śp. ojciec ze swoją mamą przyszli zagłosować. Na ich twarzach wielka radość. Rodzice działali w „Solidarności”, byli mocno zaangażowani. W naszym domu bywali ważni ludzie. Mój ojciec był znanym dziennikarzem drugiego obiegu. Jego idolem był z początku Adam Michnik, czego ojciec strasznie się potem wstydził. Najaktywniej działał w Szczecinie, gdzie mieszkał przed wyprowadzką na Śląsk. Po upadku „komuny” włączył się w struktury Porozumienia Centrum. Osobiście znał człowieka, który od lat rządzi Polską.

Chodziłam w tamtych czasach do zerówki / pierwszej klasy podstawówki. Nasz dom w Pyskowicach był obwieszony plakatami „Solidarności”. Któregoś dnia, jak przyszłam do szkoły, koleżanka z klasy powiedziała podekscytowana: «Widziałam wczoraj twojego tatę w telewizji». To ogromna sensacja w tak małym miasteczku, że ktoś z mieszkańców trafił na szklany ekran.

piątek, 13 października 2023

Omar Faris: Nie spoczniemy, dopóki Palestyna nie będzie wolna!

Wywiad z Omarem Farisem, szefem Pozarządowego Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków w Polsce, członkiem Międzynarodowej Koalicji na rzecz Powrotu Uchodźców Palestyńskich.

Izrael przystąpił do brutalnej zemsty za atak Hamasu, co było do przewidzenia. Teraz ginie ogrom niewinnych Palestyńczyków. Strefa Gazy została odcięta od wody, prądu, pomocy humanitarnej, wszystkiego co niezbędne do życia. Czy Pana zdaniem było warto?

Omar Faris: – Na wstępie wyjaśnię, że Strefa Gazy jest całkowicie izolowana od 16 lat. Mieszkańcy Gazy przebywają w dużym więzieniu, z którego nie mogą się wydostać ani przez morze, ani drogą powietrzną, ani przez granice lądowe, które są zablokowane. W Okręgu Gazy zamknięto 2 miliony ludzi na 360 kilometrów kwadratowych. Żyją oni w bardzo trudnych warunkach materialnych i psychicznych.

Ponadto, przez kilka ostatnich miesięcy były codziennie prowokacje ze strony Izraela. Zabijano Palestyńczyków w Zachodnim Brzegu Jordanu. Każdego dnia osadnicy żydowscy wkraczali do meczetu Al-Aksa w Jerozolimie, bardzo ważnej świątyni dla muzułmanów. I wreszcie, w izraelskich więzieniach przybywa około 10 tysięcy palestyńskich jeńców.

środa, 11 października 2023

Co łączy Hamas z Niebiańską Jerozolimą i UkroPolin?

Doświadczenia minionych lat nauczyły mnie jednego. Jeśli media głównego nurtu grzeją na potęgę jakąś tezę, to znaczy, że jest fałszywa i stanowi zasłonę dymną przed czymś znacznie mocniejszym. Nie inaczej należy odczytywać komunikaty na temat najnowszego krwawego starcia między Palestyńczykami i Żydami.

Oto przykładowe relacje światowych tub propagandowych, potulnie powielone przez polskojęzyczne media.


Brytyjska agencja Reutera przekazała: «Palestyńskie ugrupowanie terrorystyczne Hamas przez ostatnie dwa lata skutecznie wprowadzało Izrael w błąd, przekonując, że nie chce wojny. Jednocześnie starannie przygotowywało się do ataku».

Amerykańskie Politico podało, że zmasowany atak bojowników Hamasu «zaskoczył Izrael» i izraelskie służby wywiadowcze «poniosły niebywałą klęskę».

Agencja Associated Press opublikowała rozmowę z wysokim rangą przedstawicielem Hamasu. Ali Barakeh zdradził reporterom kulisy przygotowań do ataku i wyjawił prawdziwe cele terrorystów. «Dobrze przygotowaliśmy się do tej wojny (…). Zatrzymamy życie w syjonistycznym bycie» – ostrzegł Palestyńczyk.

poniedziałek, 2 października 2023

Paragraf za domniemane szpiegostwo

1 października 2023 roku, na dwa tygodnie przed wyborami, weszła w życie reforma Kodeksu karnego. Nie ukrywam, że temat szczególnie mnie zainteresował, ze względu na nowelizację ustawy antyszpiegowskiej. Wszystko na to wskazuje, iż „Proces” Franza Kafki, to już nie jest tylko fikcja literacka czy senny koszmar, ale też polska rzeczywistość.

Nowe przepisy zaostrzają sankcje za szpiegostwo, za które grozi teraz bardzo długa odsiadka. Kontrowersje budzi fakt, że znowelizowana ustawa pozostawia tak szerokie pole do interpretacji, że na podstawie domniemania i widzimisię będzie można wsadzić do pierdla każdego, kto nie spodoba się władzy.

Poseł PiS Jarosław Krajewski, przedstawiając w Sejmie projekt ustawy mówił, że zmiana przepisów jest związana z sytuacją geopolityczną i większą aktywnością wywiadów Rosji oraz Białorusi. Szkoda, że o wywiadzie amerykańskim, ukraińskim i izraelskim nawet się nie zająknął.

sobota, 15 kwietnia 2023

Trzy lata szaleństwa z mniemaną pandemią pokazały, jak kto myśli i czy chce oraz potrafi analizować krytycznie

Wywiad z dr. Mariuszem Błochowiakiem, prezesem Fundacji Ordo Medicus, społecznej inicjatywy lekarzy i naukowców na rzecz zdrowia, wolności, prawdy i niezależnej nauki. 
Agnieszka Piwar: W maju 2022 roku Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej podpisał wnioski o ukaranie 116 lekarzy, którzy jesienią 2020 roku podpisali się pod apelem do władz, kwestionując obostrzenia wprowadzane w czasie pandemii i ostrzegając przed szkodliwością szczepionek przeciw COVID-19. Z kolei pod koniec 2022 roku Sąd Lekarski zawiesił dr. Zbigniewa Martykę za publiczną krytykę obostrzeń pandemicznych. Sprawa jest oczywista – karanie za mówienie niewygodnej prawdy. Jakie to może przynieść skutki?

Dr Mariusz Błochowiak: – Przede wszystkim traci na tym społeczeństwo, które będzie gorzej lub wręcz źle poinformowanie, czyli zmanipulowane. A w kwestiach medycznych (preparaty genetyczne, leki) prowadzić to może i też tak się dzieje, do uszczerbku na zdrowiu i zgonów z powodu restrykcji i „szczepionek”. Ponad 200 tys. nadmiarowych zgonów za okres 2020-2022 jest z całą pewnością spowodowane obostrzeniami, paraliżem służby zdrowia, brakiem leczenia chorych tzw. niekowidowych i tym samy długiem zdrowotnym.

Nie jest absolutnie prawdą, jak twierdzą (pro)rządowi eksperci, że to z powodu koronawirusa zmarło tak wielu ludzi. Są bowiem kraje, w których nie było nadmiarowych zgonów albo były bardzo małe w stosunku do Polski. Nie może jednak być tak, że wirus w jednym kraju nie powoduje dodatkowych zgonów, a w innych sieje spustoszenie. Poza tym koronawirus o śmiertelności na poziomie grypy nie może spowodować żadnych nadmiarowych zgonów.

Rządzący wraz z ekspertami mają krew na rękach ponad 200 tys. ludzi, ale prawdopodobnie jak Stalin wychodzą z założenia, że jak umrze jeden człowiek, to jest to tragedia, ale jak tysiące to tylko statystyka, nad którą można przejść do porządku dziennego.