Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła frankfurcka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła frankfurcka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 lipca 2017

Złowrogi cień neomarksizmu

Dr Aldona Ciborowska, publicystka „Naszego Dziennika”, a prywatnie moja serdeczna przyjaciółka, udzieliła mi bardzo mocnego wywiadu. Dowiecie się z niego czegoś przerażającego. W obecnych czasach mamy do czynienia z czymś znacznie gorszym od komunizmu (!). Wiem, ciężko w to uwierzyć. Przecież nikt teraz nie stosuje siły i terroru. I te półki w sklepach uginające się pod ciężarem najrozmaitszych towarów...

Nie dajcie się zmylić pozornemu dobrobytowi i złudzeniu wolności. Tak naprawdę żyjemy według podziału na kasty - na wzór czegoś co przypomina kumulację socjalizmu, kolonializmu i niewolnictwa. Dożyliśmy czasów, w których istnienie człowieka jako bytu, jest całkowicie negowane. Nawet za komuny nie było takiego okropieństwa, bo wtedy partnerem dla zła było dobro, dla brzydoty - piękno, a dla kłamstwa - prawda. A teraz jest miejsce tylko dla zła, brzydoty i kłamstwa. Nie wierzycie? To przeczytajcie!