czwartek, 26 lutego 2015

Teatr, który z miłości do Polski przywraca wiarę i nadzieję

Na fali wydarzeń, kiedy sąd decyduje, że nie trzeba przepraszać za kłamliwe stwierdzenie „polskie obozy zagłady”, kiedy Oskara zgarnia antypolska „Ida” i kiedy zdradzieccy politycy płaszczą się przed neobanderowcami – do stolicy Polski wkracza Tomasz Antoni Żak z Teatrem Nie Teraz.
 
Wybitny Reżyser wraz ze swoimi fenomenalnymi Aktorami są jak armia walcząca o dobre imię Ojczyzny. Trzy sztuki, które zaprezentowali przed mieszkańcami Warszawy przywracają wszystko to, co siły Złego próbują nam wydrzeć.

środa, 25 lutego 2015

Jesteśmy węglowym Kuwejtem Europy, a węgiel leży na hałdach

Mamy potencjał i zasoby, ale nie znajdujemy odpowiedzi na politykę Unii Europejskiej. To co było dla nas tym dobrodziejstwem geologicznym, energetycznym – teraz przekształca się w przekleństwo. Z Andrzejem Szczęśniakiem, ekspertem rynku energetycznego rozmawia Agnieszka Piwar.
 


poniedziałek, 23 lutego 2015

„Ida” wyprowadzi z Polski 65 miliardów dolarów?

„Wielki sukces polskiego kina!”. „Pękamy z dumy”. „Historyczna noc dla polskiego kina”. Tak brzmią dziś nagłówki najbardziej poczytnych polskojęzycznych mediów. Polskojęzycznych nie oznacza polskich, Polacy bowiem – a przynajmniej ci świadomi – nie cieszą się z sukcesu filmu, który swą retoryką wpisuje się międzynarodową akcję zorganizowaną pod kryptonimem kłamliwego sformułowania „polskie obozy zagłady”.
Obawiam się, że „Ida” Pawła Pawlikowskiego nie tylko ma zrobić dobrze Niemcom – w filmie, którego akcja powraca do okrutnych czasów II wojny światowej nie zobaczymy niemieckiego okupanta – ale przede wszystkim ma zrobić dobrze Żydom. Ci ostatni są przedstawieni jako biedne ofiary wstrętnych Polaków, którzy najpierw dokonują zbrodni zabijając żydowską rodzinę, a potem zajmują ich mienie, zamieszkując w skrywającym tragedię domu.

czwartek, 19 lutego 2015

Dziedzictwo rtm. Pileckiego to pójście za Chrystusem

Bohater, patriota, niezłomny żołnierz... Tak większość z nas kojarzy ochotnika z Auschwitz. To bardzo budujące, że pamięć o takim Człowieku żyje w Polakach! Nie byłoby jednak wielkiej odwagi rotmistrza Pileckiego, gdyby nie poszedł on za Chrystusem. Z miłości do bliźniego dobrowolnie zgodzić się na własne cierpienie - oto prawdziwe męstwo!
 
Witold Pilecki przekazał nam sens tego dziedzictwa w pewien symboliczny sposób - za pośrednictwem żony Marii. Podczas ostatniego widzenia z ukochaną, prosił ją, by kupiła książkę Tomasza á Kempis „O naśladowaniu Chrystusa” i czytała dzieciom.

sobota, 7 lutego 2015

Módlmy się za Rosję

Kim są osoby nienawidzące Rosji i Rosjan pracujące w polskojęzycznych mediach – często także tych udających patriotyczne i katolickie – oraz komentujący na ich łamach internauci? Wglądu do ich prawdziwych życiorysów nie mam. Właściwie nie jest mi to do niczego potrzebne. „Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7,20).  
Wielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, jakie spustoszenie w Narodzie Polskim sieją media tworzone przez wychowanków Jerzego Urbana i Adama Michnika. Koncentrując się na ich wrogich działaniach, rzadko dostrzegamy, że podstęp czai się również na tzw. „prawicy”. Prym w sianiu zamętu wiodą tutaj portal Fronda.pl oraz środowisko Gazety Polskiej. Nieco subtelniej, czyli w bardziej zakamuflowany sposób, dokładają do pieca media takie jak portal wPolityce.pl. Na czym polega perfidia ich działania? Od lat pracują oni nad tym, by docierać do serc Polaków, którzy mają poglądy patriotyczne i katolickie, a kiedy już zdobędą ich zaufanie usiłują zaszczepić w nich potężną nienawiść. Ojciec kłamstwa – wszyscy wiemy kim on jest – pęka z dumy patrząc na poczynania swoich wychowanków-redaktorów, podszywających się pod „patriotów”, „prawicowców” i „katolików”. Ich szef to bardzo inteligenta i przebiegła bestia, ale jest coś, na czym się nie zna – na Miłości! Właśnie dlatego nic bardziej go nie cieszy, jak ludzie wyniszczający się nienawiścią.

poniedziałek, 2 lutego 2015

O ataku na prof. Pazia i głośnym filmie z Donbasu z innej perspektywy

Ks. Isakowicz-Zaleski stanął w obronie atakowanego prof. Bogusława Pazia, który za niefortunny wpis stał się obiektem nagonki. Duchowny uważa, że mamy do czynienia ze zgodną i dobrze zsynchronizowaną akcją. Sprawą 'komentarza z facebooka' zajęła się już prokuratura, a dziś rektor Uniwersytetu Wrocławskiego zawiesił profesora w czynnościach na uczelni.


Nagonkę na profesora Bogusława Pazia, związanego z Instytutem Filozofii Nowożytnej, rozpoczęły środowiska skupione wokół „Gazety Wyborczej” i „Gazety Polskiej”. Ci ostatni, chwalą się teraz na łamach portalu niezalezna.pl, że profesor został zawieszony na uczelni właśnie dzięki ich publikacji.